PRACA POTRZEBNA OD ZARAZ Ewa poszukiwała pracę od około pół roku. Z zawodu była pielęgniarką, ale mimo to była w stanie podjąć się każdego zajęcia. Niestety nawet na kasjerkę w sklepie wymagali jako takiego doświadczenia. Za długo siedziała w domu po urodzeniu córki i była świadoma tego, że z każdymCzytaj dalej ->

NOC W NOWYM MIEJSCU Monika obudziła się na zimnym metalowym stole. Jedynym dźwiękiem jaki słyszała było bicie jej własnego serca. Jej ciało było całe odrętwiałe, bolała ją głowa. Czuła się jakby leżała wiele godzin w jednej pozycji i nawet na chwilę nie próbowała jej zmienić.  Próbowała sobie przypomnieć, co wczorajCzytaj dalej ->

POMIĘDZY DRZEWAMI Mała niemiecka wieś. Kilka domów, blok mieszkalny. Wszystko schowane na głównej drodze w lesie. Pomiędzy tym wszystkim znajduje się opuszczone sanatorium dla osób chorych na gruźlicę, które już od dawna jest pozostawione samo sobie.  Jak w wielu innych przypadkach, tak i w tym prywatyzacja ośrodka nie wyszła naCzytaj dalej ->

NIKOMU NIEPOTRZEBNE Pomyślelibyście kiedykolwiek, że sanatorium dziecięce może przestać być potrzebne? Położone w cichej okolicy, otoczone lasami, bez dróg i spalin aut? Zapewne nie. Ja też bym tak nie pomyślała. A jednak do takiego wraz z Urbex Time trafiliśmy.Czytaj dalej ->

MIEJSCE JEDNEGO KADRU Znany większości „dom kultury” kojarzy się zazwyczaj każdemu tylko z jednym pomieszczeniem. Z toaletkami , które są uważane za jedną godną rzecz do uwiecznienia na fotografiach. Ale czy na pewno? Na miejscu można również zobaczyć dużą, dobrze zachowaną salę teatralną i lekko zawalone pomieszczenie z kolumną naCzytaj dalej ->

PUSTO, ALE NADAL ŁADNIE Kierując się na teren dawnego szpitala psychiatrycznego naszym oczom ukazała się w pierwszej kolejności stróżówka przy bramie, budynki gospodarcze i piękny dworek z otaczającym go dużym parkiem. Naszym głównym celem wizyty w tym miejscu był przede wszystkim budynek pełniący funkcję oddziału psychiatrycznego. Niby pusty, ale nadalCzytaj dalej ->

WODA NA MEDAL Jadąc do tego obiektu towarzyszyły nam piękne górskie widoki i panujący zewsząd spokój. Gdy dojechaliśmy do uzdrowiska naszym oczom ukazały się raptem cztery budynki i szlaban zasłaniający wjazd w dalszą część tego miejsca. Zostawiliśmy auto na parkingu i na pieszo udaliśmy się do interesującego nas budynku. MiejscowośćCzytaj dalej ->