Ekskluzywna dyskoteka

OBIEKT MIESIĄCA

Na facebook’u nastała moda na dzielenie się albumami z opuszczonych dyskotek. Ot, taki kolejny wytypowany obiekt miesiąca. Niestety nie zdążyłam dotrzeć do tych już wszystkim znanych, które w trybie natychmiastowym zostały zdemolowane. W związku z tym przedstawiam Wam zupełnie inną. Mam nadzieję, że będzie to całkiem miły przerywnik w tym, co już krąży po Internecie.

CZYHAJĄCE NIESPODZIANKI

Na pierwszy rzut oka dyskoteka wygląda na całkowicie zwyczajną. Klub jak to klub. Bar, kilka stolików, kanapy, nalewaki do piwa, kufle. Nic, co by mocno zdziwiło. A jednak.. Przechadzając się po obiekcie natrafialiśmy na coraz to bardziej dziwne rzeczy. Mianowicie naszą uwagę zaczęły przykuwać terraria dla zwierząt. Były one różnej wielkości. Mniejsze i większe. Widać było, że ich mieszkańcy byli zróżnicowanych rozmiarów i potrzebowali innych przestrzeni. Niby nic.  Ale w jednym z takich wybiegów umieszczonych w podłodze znaleźliśmy zmumifikowane i rozłożone trzy skorpiony. Posiadanie takich zwierzątek wymaga zapewne specjalnych pozwoleń. Tym bardziej w miejscu, gdzie odbywały się imprezy i wydawano posiłki, więc dlaczego po zamknięciu knajpy nikt ich nie zabrał ze sobą?

„TU JEST TAK JAKBY LUKSUSOWO..”

Lokal podzielony był na trzy części. Dwa bary na piętrze i całkowicie osobny na parterze, z dość niepozornym do niego zejściem. Wnioskuję, iż właściciele baru nie chcieli się akurat tym miejscem chwalić w sieci. Świadczą o tym znalezione informacje i zdjęcia, na których widać bawiących się ludzi tylko z górnej części knajpy.

Luksusowy bar wraz z restauracją oprócz drinków bez- i alkoholowych oferował również ciepłe posiłki oraz miejscowe specjały. W weekendy organizowane tam były imprezy muzyczne dla fanów tańca, czeskiego rocka oraz muzyki tanecznej. Ponadto istniała możliwość zakwaterowania w salonie o amerykańskim stylu z jacuzzi przeznaczonym dla ośmiu osób.

Według znalezionych informacji ostatnia muzyczna impreza w tym miejscu miała miejsce we wrześniu 2017 roku.