Przyzakładowe laboratorium

ZAKŁAD CELULOZOWO-PAPIERNICZY

Początek zakładu celulozowego przypada na lata 80. XIX wieku. Początkowa roczna wydajność celulozy sięgała prawie dwie tony.  W wyniku rozbudowy przedsiębiorstwa, zdolności produkcyjne przekroczyły nawet cztery tony. Spowodowało to problemy ze zbytem tego półproduktu. W związku z tym ówczesny właściciel został zmuszony do wybudowania własnej papierni i przetwarzania celulozy na miejscu. Zainstalował w zakładzie dwie maszyny przystosowane do produkcji papierów pakownych. Inwestycja ta znacznie poprawiła sytuację firmy.

Z dniem 31 stycznia 1900 roku zakład połączył się z firmą z Dąbia koło Szczecina, co miało pomóc wzmocnić pozycję na rynku obydwu przedsiębiorstw.  W latach międzywojennych zakład przechodził z jednych rąk do drugich. Najpierw wykupił ją berliński przedsiębiorca, następnie przeobraziła się w spółkę o nazwie Fabryka Celulozy i Papieru Natronag S.A., dopiero pod koniec lat 30. XX wieku firma trafiła pod skrzydła Polaków. Wielki kryzys gospodarczy spowodował przerwę w rozwoju firmy, jednak już w 1933 r. podjęto drugą fazą rozbudowy przedsiębiorstwa. W okresie międzywojennych zakład ten był największym krajowym producentem mocnych papierów pakowych. Duża część wyrobów była eksportowana do krajów Europy Zachodniej i Północnej oraz do Ameryki.

We wrześniu 1939 roku zakład został zajęty przez Niemców. Podjęcie nowych inwestycji sprawiło, że produkcja papieru wzrosła do przeszło dwudziestu pięciu ton. Jednak eksploatacja maszyn bez ich napraw była przyczyną ich dekapitalizacji. Pod koniec II wojny światowej przedsiębiorstwo bardzo ucierpiało. Bombardowania, podpalenie papierni oraz zabranie niektórych maszyn przez wycofujących się Niemców spowodowały wielkie zniszczenia. Okres wojenny nie był łaskawy dla tego przedsiębiorstwa.

W tym samym roku zakład został znacjonalizowany. Rok później ponownie uruchomiono papiernię. Usprawnienie maszyn spowodowało znaczny wzrost produkcji celulozy i papieru. Jednak ówczesny właściciel spoczął na laurach. Brak poważniejszych inwestycji doprowadził do upadku zakładu. W 1990 roku zamknięto ponad stuletnią celulozownię. Przedsiębiorstwo nie było w stanie sprostać realiom gospodarki rynkowej i zbankrutowało.

Likwidacja kombinatu trwa do dnia dzisiejszego. Na terenie dawnej celulozowni postało kilka spółek, jednak część zakładu nadal składa się z częściowo wyburzonych dawnych hal produkcyjnych. To, co pozostało z tego miejsca to laboratorium, które przedstawiam na poniższych zdjęciach. Oprócz sterty gruzu jest jedynym miejscem, które przypomina o tym, że dawniej na tych terenach mieściło się duże przedsiębiorstwo, które miało swoje własne miejsce do wykonywania badań potrzebnych do produkcji celulozy i papieru.

_____

Stan obiektu z dnia 10.02.2019.