Szkoła polityczna

POWOLNYM KROKIEM…

… grupka przyjaciół spacerowała i podziwiała okolicę. Po kilku godzinach jazdy zrobili sobie chwilę przerwy na wyprostowanie nóg. Szli ulicą przed siebie mijając kolejne domy, aż nagle odezwał się idący z tyłu Franek:

– Ej! Poczekajcie! Patrzcie na ten budynek! Ma zabite okna deskami i ciekawą architekturę, chodźcie zobaczymy, co tam się mieściło.

– Rudera pewnie jakaś, po co tam będziemy szli? – odpowiedziała mu Ala.

– Nie marudź, tylko chodź. Gdzieś w tym rejonie jest opuszczona szkoła polityczna. Może to jest to. Nie będziemy wiedzieli jak nie sprawdzimy.

– No w sumie… Może masz i rację. – tym razem skomentowała całą sytuację Ewka.

Przyjaciele podeszli do obiektu i wzięli się za poszukiwanie wejścia do środka. Udało im się w końcu dostać do wnętrza ciemnym, zimnym korytarzem. Nie wzięli tylko pod uwagę jednego… Nie tak dawno przeszła burza, a budynek nie wygląda na szczelny. Dach przeciekał i zimna woda kapała prosto na ich głowy. Jednak nie to było najgorsze. Na podłodze była mieszanka wszystkiego. Piasku, mchu, wody, desek, a nawet książek. Z każdym krokiem walczyli, aby nie zostawić butów w tej klejącej brei.

ZIELONO MI!

Po ciężkiej przeprawie udało się im się dojść do większego pomieszczenia. Widok całego porośniętego mchem i paprociami barku zaparło im wdech w piersi. Doskonale znali ten widok ze zdjęć, które nie raz przeglądali w Internecie. I już doskonale wiedzieli, że to jest ta szkoła, którą chcieli zawsze zwiedzić. Zaczęli się przechadzać z jednego pokoju do drugiego i nie mogli się nadziwić, jak cały budynek pięknie zaczyna się zazieleniać. Mech na ścianach i gałęzie z liśćmi dawały jasno do zrozumienia, że natura skutecznie zabiera to, co jej.

Z tego, co kiedyś wyczytali szkoła polityczna liczyła 145 pokoi. Zajrzeli do każdego z nich szukając interesujących artefaktów. Większość z nich pozostała jednak pusta. Znaleźli również kino, bibliotekę, restaurację i na końcu ponownie wrócili do baru.

– Powiem Wam coś jeszcze. – przerwał ciszę Wojtek. – Czytałem kiedyś, że ten budynek został wybudowany w 1981 roku. Jednak funkcję szkoły politycznej pełnił dopiero po rozpadzie Jugosławii, aż do 2003 roku.

– No to niedługo. Raptem 13 lat. Ciekawe dlaczego została zamknięta. No nic, nie mamy czasu teraz na zagłębienie się w temacie. Chodźcie. Wracamy do auta i jedziemy dalej. – powiedział Franek.