Szkolne Schronisko Młodzieżowe

(NIE TĘDY) DROGA DO SUKCESU

Atrakcyjne położenie schroniska to nie jedyna droga do sukcesu. Górski krajobraz, cisza, czy świeże powietrze nie są w stanie zrekompensować słabych jak na dzisiejsze czasy warunków zakwaterowania. Dyrekcja obiektu swoich potencjalnych gości zachęcała tym, iż schronisko leży z dala od traktów komunikacyjnych oraz w zalesionej dolinie rzeki. Jednak nie oszukujmy się. Za tą cenę, którą proponowali można na spokojnie urządzić bankiet, czy spędzić noc w zdecydowanie lepszym miejscu, które spełnia dzisiejsze standardy.

Przez wiele lat schronisko utrzymywało się z dotacji. Było jednym z wielu niepublicznych ośrodków, które było co roku wspierane pieniędzmi z budżetu powiatu na mocy uchwały ws. udzielania i rozliczania dotacji dla niepublicznych placówek oświatowych. Ale było też jedynym, którego roczne obłożenie wynosiło niewiele powyżej 3%. Czyli prawda jest taka, że gdyby nie publiczne pieniądze ośrodek już dawno byłby zlikwidowany.

Problem ten wywołał ożywioną dyskusję na zebraniu Rady Powiatu pod koniec kwietnia 2016 roku. Radni nim podjęli ostateczną decyzję o wycofaniu uchwały o dotacji odwiedzili osobiście ośrodek i przeprowadzili konsultację społeczną, która nie wypadła pozytywnie. Niestety ich decyzja sprawiła, że nie ucierpiało na tym tylko to schronisko młodzieżowe, ale również wszystkie inne niepubliczne ośrodki oświatowe. Jednym z głównym argumentów było to, że powinny się skończyć pieniądze do chybionych przedsięwzięć.