SAMOTNE PRZECHADZKI Jak co tydzień w poniedziałkowy wieczór Wiedźma wybrała się do kaplicy w polach. Irmina przyzwyczaiła się już, że ludzie we wsi ją tak nazywają. Nie mogła tylko zrozumieć dlaczego. Co im wszystkim przeszkadzało, że szła tam sama i zapala jeden mały znicz. Wydawało jej się, że nie robiCzytaj dalej ->

PUSTO, ALE NADAL ŁADNIE Kierując się na teren dawnego szpitala psychiatrycznego naszym oczom ukazała się w pierwszej kolejności stróżówka przy bramie, budynki gospodarcze i piękny dworek z otaczającym go dużym parkiem. Naszym głównym celem wizyty w tym miejscu był przede wszystkim budynek pełniący funkcję oddziału psychiatrycznego. Niby pusty, ale nadalCzytaj dalej ->

WEJŚĆ, CZY NIE WEJŚĆ? Zamek z drogi wyglądał na piękny i majestatyczny, jednak gdy znaleźliśmy się już pod nim samym trochę się zawiedliśmy jego stanem. Częściowo zawalony, bez dachu, spalony. Niby ogrodzony, ale połowa siatki leżała na ziemi, co dało do niego idealny dostęp. Wokół budynku kręciły się rodziny zCzytaj dalej ->

JADĄC KU GÓROM Kolejka górska ze zdjęć jest właściwie miejscem jednego kadru. No może dwóch, bądź trzech, dzięki rozprzestrzeniającym się stamtąd widokom. Miejsce jest urokliwe, położone na terenie jednego ze słowackich parków narodowych. Za pomocą kolejki kiedyś można było wjechać na górę, jak i z niej zjechać. Gdyby tak wstawićCzytaj dalej ->

WODA NA MEDAL Jadąc do tego obiektu towarzyszyły nam piękne górskie widoki i panujący zewsząd spokój. Gdy dojechaliśmy do uzdrowiska naszym oczom ukazały się raptem cztery budynki i szlaban zasłaniający wjazd w dalszą część tego miejsca. Zostawiliśmy auto na parkingu i na pieszo udaliśmy się do interesującego nas budynku. MiejscowośćCzytaj dalej ->

ZAJAZD PRZY DRODZE Jesteś już w trasie kilka godzin, a jeszcze długa podróż przed Tobą. Nie masz nic do jedzenia i zaczynasz coraz mocniej odczuwać głód. Mijasz kolejne przydrożne bary. W końcu postanawiasz do jednego zajechać… Sytuacja chyba znana większości podróżujących. Nam również. Zmierzając już ku końcowi trasy skusiliśmy sięCzytaj dalej ->

PONAD WSZYSTKIMI… Dojeżdżając na miejsce z daleka już było widać obiekt, do którego zmierzaliśmy. Piękny, imponujący, monumentalny dwór na wzgórzu. Grube mury, duże okna, wieżyczki. Wszystko z kamienia. Z biegiem czasu mocno szarzejącego, ale nadal pięknego. NOWE ZASTĘPUJE STARE Dworek został wybudowany w drugiej połowie XVI wieku na gotyckiej podstawie.Czytaj dalej ->