POWOLNYM KROKIEM… … grupka przyjaciół spacerowała i podziwiała okolicę. Po kilku godzinach jazdy zrobili sobie chwilę przerwy na wyprostowanie nóg. Szli ulicą przed siebie mijając kolejne domy, aż nagle odezwał się idący z tyłu Franek: – Ej! Poczekajcie! Patrzcie na ten budynek! Ma zabite okna deskami i ciekawą architekturę, chodźcieCzytaj dalej ->

ZAPOMNIANA SZKOŁA Chodząc po korytarzach tej szkoły i zaglądając po kolei do kolejnych sal lekcyjnych można by pomyśleć, że do budynku zaraz wróci młodzież i nauczyciele. Jedynie, co przeszkadza w tym wyobrażeniu to panujący tam bałagan i widoczny czas, który zatrzymał się 32 lata temu. Wszechobecny nieporządek nie jest pozostałościąCzytaj dalej ->