Wodociągi

CZYSTA IMPROWIZACJA

Oj naszukałam się jak głupia informacji o tym miejscu. Siedziałam i siedziałam nad tym i nic nie znalazłam. Dodatkowo katowałam przez tydzień zdjęcia, bo próbowałam zabawę z nową obróbką i wiem, że wracam do starej wersji, która jednak najbardziej mi się podoba. Zdjęć z tego miejsca jest malutko. To chyba mój „najszczuplejszy” album, jaki do tej pory wrzucam do Waszego wglądu. Opis też nie zachwyci, bo nie jestem mistrzynią improwizacji tekstu.

POZOSTAŁOŚĆ PO WODOCIĄGACH

Budynek byłych wodociągów nie jest za duży, mieści się w nim kilka większych i mniejszych pomieszczeń. Położony jest przy ulicy, a za nim znajdują się domy. Jedynie, co najbardziej przykuwa uwagę w tym obiekcie to starodawne nosze lekarskie, całkiem ładne kręte schody i pomieszczenie sterowni z dużym, potężnym drewnianym biurkiem na środku. Cała reszta jest praktycznie wyczyszczona i nie pozostało nic poza tym, co zobaczycie na fotografiach. Mimo że miejsce dość małe, to jak na industrial jest całkiem ciekawe i inne niż te, które dotychczas miałam okazję eksplorować.